Miłość na sprzedaż!
Najpierw ciche randki, następnie zaręczyny. Potem ślub, miesiąc szczęścia i rozwód, oczywiście wszystko na oczach prasy, w końcu liczy się tylko jak największy zysk. Odważny krok w stronę poznania tajemnicy wielkich gwiazd ciąg dalszy. Szczerze powiedziawszy zawsze interesowała mnie odpowiedź na pytanie ile żon przewinęło się wielu aktorom dużego kalibru. Z pewnością na ich koncie zawiśnie liczba dwucyfrowa no bo w końcu ile to jest 6 żon? Za mało trzeba kolejną. W całym tym rozgardiaszu najłatwiej odpowiedzieć jest po co oni to robią? Otóż stwórzmy pewną zależność. Ktoś się żeni, wyznaje swej partnerce/partnerowi wieczną miłość po czym po miesiącu (Ci wytrwalsi wytrzymują ze sobą nawet dwa, w skrajnych wypadkach trzy - wtedy to jednak wiele zastaw stołowych ulega destrukcji ;) ) się rozwodzą. Rozwód ten jest oczywiście przed setkami kamer, dziesiątkami mikrofonów i fleszy. Wszystko po to by jak najwięcej się obłowić podczas tej "smutnej" uroczystości. Droga gwiazdo za mało zielonych? Ożeń się to nic nie kosztuje! Przy rozwodzie otrzymasz natomiast okrągłą sumkę za wykorzystanie twego zdjęcia w żałobie tuż po rozwodzie